Kolejnym moim projektem była obserwacja dokumentalna grupy dzieci z leśnego przedszkola. Edukacja ta wydawała się tak nowoczesna i odkrywcza, ponieważ… zrobiła „krok w tył”.
Jak wygląda wymiar nauczania, w którym klocki LEGO mieszają się z patykami, bliskość z ceną, jaką trzeba za nią zapłacić, nowoczesne plastikowe dziecięce skafandry na niepogodę z naturą, i leśne długotrwałe wędrówki z prostą drogą do tradycyjnych szkolnych ławek?
Materiał jest obecnie na etapie rough cutu, uznaję go za otwarty. Chciałabym dodać na końcu filmu portrety dzieci po kilku latach od realizacji w lesie. Najwięcej materiału w finalnej wersji ma być poświęcone dzieciństwu, mniej szkole, a najmniej (migawki) późniejszym etapom życia Bohaterów, by film mógł zadziałać odwrotnie do ludzkiej pamięci.
Struktura tego projektu ma stopniowo lejkować do końcowego wybrzmienia o jednym Bohaterze z grupy.